22.07.2025r (wieczorne) - cz.7 Marian - Akceptacja Jezusa Chrystusa w swoim chrzescijańskim życiu
22 07 2025r wieczorne Marian - Akceptacja Jezusa Chrystusa w swoim chrześcijańskim życiu
Chwała Bogu. Dobry jest Bóg. Wszystko co czyni, jest pożyteczne i potrzebne, abyśmy mogli uratować się tutaj na tej ziemi, i abyśmy mogli osiągnąć cel. Mówiliśmy o tym, by Pan był naszym Właścicielem, i żeby On decydował o wszystkich sprawach naszego życia. Czasami by się wydawało, że skoro jest tak potężny, to dlaczego dopuszcza, by ogarniały nas jakieś dolegliwości. A okazuje się, że w tych dolegliwościach Pan nas kształtuje jeszcze bardziej i umacnia naszą pewność, że co On się podjął, On też zrealizuje, że wykona to. Coraz więcej więc i więcej w życiu człowieka jest pewności, że z Chrystusem powiedzie się, że osiągnę ten cel, dojdę do domu Ojca, będę patrzeć w Oblicze Świętego Ojca i będę żyć. I człowiek coraz bardziej zaczyna już cieszyć się na to spotkanie. Często kiedy ludziom wszystko idzie tak wygodnie, to okazuje się, że oni nie za bardzo tym się zajmują, przyjemność tego życia na ziemi tak porusza, że człowiek nie myśli o tym wiecznym w niebie. Ale kiedy na drodze stają przeciwności, okazuje się, że to wzbudza w sercu tęsknotę do spotkania z Bogiem i świadomość, że ten wspaniały Bóg będzie Tym, z którym będę przebywać całą wieczność.
Chciałbym mówić teraz o takim kolejnym elemencie tego doświadczenia z Panem Jezusem Chrystusem: Czy ty jesteś w stanie zaakceptować Jezusa Chrystusa w swoim codziennym życiu? Czy ty jesteś w stanie zaakceptować Pana Jezusa Chrystusa w swoim codziennym życiu, że On będzie cały czas z tobą we wszystkim, czy jesz, czy pijesz, czy śpisz, czy wstajesz. Wszystko będziesz czynić z Nim, nic bez Niego. To nie jest kara, to jest dar. Jezus jest niesamowity. Kto jest z Nim, ten wygrywa. Czy ty akceptujesz Jego obecność we wszystkim? W relacjach, w odpowiedziach, w postępowaniu, w wyborach, w decyzjach, nic bez Niego. Czy akceptujesz to? Czy jako chrześcijanin czy chrześcijanka doszedłeś do tego miejsca, w którym rozumiesz, że to wszystko musi być z Nim? Dlatego Paweł pisał o tym, czy jemy, czy pijemy, wszystko czynimy dla Jego chwały. Czy akceptujesz Boże warunki, że zbawienie jest tylko wtedy, gdy Jezus zawsze będzie z tobą? I wtedy jeśli Pan z nami, to któż przeciwko nam? Ale ty musisz zaakceptować to, ty musisz uznać, że nie ma większego szczęścia dla ciebie jak to, żeby Jezus by z tobą we wszystkim. A On nieraz powie ci, że nie, tego nie zrobisz. I wtedy musisz podjąć decyzję, bo On nie zmusi cię do tego, żebyś nie zrobił tego, czy nie zrobiła. Musisz podjąć decyzję, czy prawo Jezusa jest nadal dla ciebie prawem najważniejszym, czy złamiesz je.
Diabeł kusi do tego, żeby złamać to prawo, że jakby ci się nie udało, to zawsze możesz przeprosić Pana, On ci przebaczy. Diabeł mówi o przebaczeniu. Diabeł mówi, że Pan jest dobry i jakby coś, to On ci zawsze przebaczy, nie musisz tak się bać. Spróbuj, zobaczysz, nie wyjdzie, to przeprosisz i tyle. Ale Pan nigdy tak nie uczy. Pan nie uczy ludzi, że mogą grzeszyć, a On będzie przebaczał im. On mówi: Jeśliby ci się to zdarzyło, to wtedy przebaczę ci. Ale nie mówi, że rób sobie co chcesz, Ja ci zawsze przebaczę. Tego Pan nie uczy, tego chce nauczyć diabeł – rób sobie, co chcesz, Pan ci zawsze przebaczy. Pan Jezus mówi więc: Nie. I co wtedy zrobisz? Nie skłamiesz, nie zwiedziesz nikogo, nie wykorzystasz nikogo dla swoich celów, nie będziesz wywyższać się nad innych, nie będziesz kłamać, nie będziesz zdradzać, nie będziesz obmawiać, nie będziesz złorzeczyć, nie będziesz wywyższać swoje ponad innych. W wielu miejscach Pan Jezus mówi: Nie. I dlatego napisane jest: Niech wasze „nie”, będzie „nie”. A to „nie” pochodzi z Chrystusa. Nie wykorzystasz sytuacji, że możesz komuś odgryźć się, bo teraz ten ktoś popełnił błąd i wyraźnie wiesz, że Jezus mówi: Nie. Ale możesz to zrobić, bo diabeł mówi: Zobacz, ile zrobił ci krzywdy, masz okazję, masz możliwość. Tak jak doradzali Dawidowi: Czyż Bóg nie wydaje Saula w twoje ręce? Zabij go. Ale Dawid mówi: Nie.
Czy akceptujesz Jezusa jako chrześcijanin, jako chrześcijanka? Czy On jest z tobą wszędzie, w każdym jednym doświadczeniu, w którym jesteś? Czy jest z tobą w sprawach zgromadzenia? Czy to co czynisz, czynisz, bo to On czyni w tobie? Czy powstrzymujesz Jego działanie w sobie, bo nie pasuje ci to działanie i uważasz, że dlaczego inni nie mieliby tego robić, a ty musisz to robić? Czy akceptujesz takiego Jezusa, o Którym dzisiaj było tak wiele powiedziane i w tych wierszach, pieśniach? Czy uznajesz, że to jest dla ciebie najwyższy zaszczyt, że On będzie z tobą w każdym wydarzeniu, w każdej sprawie? I ty zawsze zwrócisz uwagę na to, co On chce abyś uczynił czy uczyniła. Czy rozumiesz, że to jest zbawienie?
Noe chodził z Bogiem. Czy to była dla niego kara czy zbawienie? Noe nie był chyba zbytnio uznawany w swoim pokoleniu, skoro inni potrafili wykorzystywać życie dla swoich uciech, a jakiś jeden człowiek stale chodził z Bogiem i stale myślał o tym Bogu, co Bogu się podoba. Chodzić z Bogiem, to nie idzie tak sobie. Musisz poświęcić swoje życie, żeby chodzić z Bogiem. Bóg powiedział do Abrahama: „Trwaj w społeczności ze Mną, bądź doskonały”. Ale przez to, że Noe chodził z Bogiem, Bóg powiedział mu o tym, jak myśli ukarać tą ziemię, i powiedział mu co ma zamiar zrobić, aby przeżyć tą karę, jaka spadnie na całą ziemię. Chodzenie więc Noego z Bogiem, zbawiło go. Może ci się wydawać, że Jezus będzie ci przeszkadzać w twoim życiu. Może ci się wydawać, że bez Jezusa będzie ci łatwiej żyć, bo tak to wygląda. Diabeł mówi: Zobacz, ile będzie ci łatwiej, gdy Jezus nie będzie z tobą, wtedy podejmiesz swoje decyzje, i wtedy będziesz mógł czy mogła żyć po swojemu. A gdy On będzie z tobą, to On będzie decydować. A któż z nas chce oddać Mu całkowicie prawa decyzji, jeżeli już mamy prawo do samowolnego życia? Czy Jezus zgodzi się na jakikolwiek grzech w twoim czy moim życiu? Czy On w ogóle zaakceptuje grzech? Czy On zgodzi się na to, żebyś był taki trochę zeświecczały, zeświecczała, żeby ten świat o tobie mógł powiedzieć: No, ty nie jesteś taki całkiem Chrystusowy, nie jesteś taka całkiem Chrystusowa, jest w tobie jednak coś mądrego, nie zgłupiałeś, nie zgłupiałaś całkiem, można w tobie jednak rozpoznać rozsądek. Ale to jest diabelski rozsądek, powiem wam.
Pewien człowiek, który chodził z Panem Jezusem, powiedział, że dla niego najwyższym zaszczytem, przywilejem i chlubą jest to, że na krzyżu on umarł dla świata w Chrystusie, a świat umarł dla niego. Czy ty też zaakceptowałeś, zaakceptowałaś to, że w Chrystusie świat umarł dla ciebie a ty dla świata? Czy nie idziesz już ze światem, aby podobać się światu, ale masz Jezusa, który jest dla ciebie najważniejszy, kochasz Go i wiesz, że On właśnie zbawia cię, ratuje cię przed sądem Bożym, przed gniewem Bożym. I to, że ktoś może dzisiaj śmiać się z ciebie, że jesteś słaby i nie umiesz odgryźć się jak inni potrafią, i mogą szydzić i kpić z ciebie, pokazując, że za nic mogą cię mieć, czy to zmusi cię do tego, żeby pokazać, że ty też tak możesz robić? Czy z powodu Jezusa uznasz, że doznajesz większą łaskę, gdy nie walczysz złem na zło, ale na zło odpowiadasz spokojem. Nie irytujesz się, nie zastawiasz się, nie złościsz się, nie szukasz możliwości odwetu, jesteś spokojny, spokojna, bo taki jest Jezus.
Bez chodzenia z Jezusem nie możesz być zbawiony, zbawiona, diabeł zwiedzie cię, oszuka i zaprowadzi na manowce. Twoje chrześcijaństwo może będzie lepsze od innych, ale nie będziesz zbawiony, nie będziesz zbawiona, dalej będziesz chodził czy chodziła drogami bezbożnych, drogami przewrotnych, drogami obłudy, fałszu, nieprawdy. Nie będzie to pełne. A wiecie, że coś co nie jest pełne, nie nadaje się dla Boga. Musi to być pełne zbawienie, nie trochę zbawiony, zbawiona, ale pełni, zbawieni w Chrystusie. Dlatego czy akceptujesz w swoim codziennym życiu obecność Jezusa Chrystusa? Jeżeli zaakceptowałeś czy zaakceptowałaś i On naprawdę ma prawo być z tobą we wszystkim, co czynisz, to On właśnie zbawia cię. Dzięki Niemu właśnie nie jesteś już po stronie diabła, jesteś po stronie Boga, On oddzielił cię od diabła. Tak jak powiedział, że diabeł nic do Niego nie ma, tak w tobie też nic do ciebie nie ma, gdy Jezus jest dla ciebie wszystkim, wszystkim we wszystkich, w tobie, we mnie. Czy słysząc o Nim i słysząc o Nim tyle wspaniałości, czy zaakceptowałeś to z wielką wdzięcznością, że już nigdy nie będziesz sam, nigdy nie będziesz sama, gdyż On zawsze będzie z tobą? On powiedział, że nie zostawię cię ani nie porzucę, będę z tobą po wszystkie dni aż po skończenie świata. Czy to cieszy cię, czy raczej czujesz się taki niezbyt. On miałby być zawsze ze mną? Przecież mnie za bardzo nie podoba się takie święte życie, takie oddane Bogu życie, to przecież nie pasuje do mojej koncepcji życiowej. Ja lubię czasami zagrać komuś na nerwach, lubię pokazać swoja niezależność. I On miałby być ze mną, przecież On się na to nie zgodzi.
Wiecie ilu wierzących ludzie nie chce, żeby Jezus był z nimi? I dlatego żyją w grzechu, bo Jezus nie zbawia ich. Ale gdyby zaakceptowali wspaniałość obecności Chrystusa, zakochani w Nim, nigdy nie chcieliby chodzić sami po tej ziemi, dzisiaj byliby szczęśliwymi, świętymi ludźmi, połączonymi z Bogiem, zawdzięczającymi Mu całą wieczność już teraz na tej ziemi. Chwaliliby Pana Boga swego w duchu i prawdzie i byliby w święty sposób złączeni z wiecznością, należąc do wspaniałego Boga i będąc pewnymi, że będą oglądać Oblicze Świętego Boga, bo w ich sercu mieszka Chrystus. Biblijne nauki nigdy nie są abstrakcją, są rzeczywistością, są prawdą. Jeżeli apostoł modlił się o to, by Chrystus przez wiarę zamieszkał w ich sercach, to chodziło mu właśnie o to, żeby oni nie chodzili już sami po bezdrożach tego świata, ale by zawsze Pan mieszkał w nich. To jest niesamowite zbawienie, mówię wam. Wtedy masz śmiałość powiedzieć diabłu: Nie. Jesteś niesamowicie śmiałym człowiekiem. Ta śmiałość pochodzi właśnie z Chrystusa. Nie boisz się niczego. Nie boisz się stać się biednym, ani umrzeć, ani zachorować, niczego nie boisz się. Boisz się jedynie żyć bez Jezusa na tej ziemi. Gdyby Pan nie był z nami, niech powie Izrael, gdyby Pan nie był z nami, poturbowali by nas, pozabijali by nas, pozawodzili by nas na różne manowce. Ale dlatego, że Pan był z nami, nie powiodło się im to i rozbili się o skałę naszego zbawienia.
Czy kochasz Jezusa? Czy naprawdę kochasz Go? Czy jesteś wdzięczny, wdzięczna Bogu za to, że posłał Go dla ciebie, dla mnie, żeby był z nami po wszystkie dni aż po skończenie świata? Czy chcesz, żeby był świadkiem wszystkich wydarzeń w twoim życiu, tak jak Jehu powiedział do Jonadaba: Chodź, przyjrzyj się mojej gorliwości dla Boga. Ale gorliwość Jezusa jest doskonała, Jehu była tylko wymiarowa i czasowa. Czy chcesz być świadkiem, czy chcesz być świadkiem twojego zbawienia, twojej chwały w Chrystusie, twojego czystego bycia z Bogiem w Chrystusie? To właśnie przyszedł zrobić Jezus. Dlatego Paweł wolał być wszędzie z Chrystusem, niż bez Chrystusa. Mówi: Czego wy chcecie ode mnie? Gotowy jestem dla Niego żyć i umrzeć, aby tylko być tam, gdzie On chce mnie mieć. Tam jest moje życie i tam jest moje zbawienie. Gdybym poszedł gdzie indziej, zostanę sam i nie dam rady walczyć już z wrogiem duszy mojej. Nigdy sam, nigdy sama, pamiętaj. Tu Zbawiciel musi być z nami, bo inaczej my mamy swoje sposoby na życie. A nigdy to nie są dobre sposoby. Tam jest zawsze egoizm, zawsze jest mniemanie, że jesteś pokrzywdzony, pokrzywdzona i zawsze jest chęć oddania.
Henoch chodził z Bogiem i zabrał go Bóg. Henoch zaakceptował Boga w swoim życiu. Henoch uznał, że chodzenie z Bogiem jest więcej warte niż chodzenie z ludźmi, którzy odeszli od Boga. Psalmista mówi: „Wolę jeden dzień w przedsionkach Pańskich, niż tysiąc w namiotach bezbożnych”. Gdzie cię ciągnie? Przecież każdy, który odstępuje od Chrystusa, ginie. Wszystkie ludzkie sprawiedliwości są nic nie warte dla Boga, nic nie warte. Te wszystkie dobre uczynki bez Chrystusa, nic nie znaczą do Boga, bo tam zawsze będzie ludzka chwała. A Bóg brzydzi się ludzką chwałą, bo tam jest diabeł, pycha. Pycha z samego siebie, z samej siebie jest zawsze tam, gdzie człowiek robi coś dobrego bez Chrystusa; pycha, duma. Diabeł zawsze doklei do tego coś swego. Ale gdy to dzieje się z Chrystusa, tam jest niesamowita wdzięczność Bogu za to, że dał ci zrobić coś dobrego dzięki Panu Jezusowi Chrystusowi. Tam nie ma wysokiego mniemania o sobie. Tam jest niesamowita wdzięczność dla Boga, że dał ci zrobić coś dobrego na tej ziemi, dzięki Jezusowi Chrystusowi. Nie przypisujesz sobie żadnej chwały, niczego sobie nie przypisujesz, nie masz poczucia nawet, że miałeś jakąś wartość w tej sprawie, bo wiesz, że tą wartością jest wyłącznie Jezus Chrystus. Całkowicie zdajesz sobie sprawę, że cokolwiek dobrego możesz uczynić, uczyniłeś, mogłeś uczynić tylko dzięki obecności Chrystusa Jezusa w twoim działaniu, tylko i wyłącznie. Inaczej diabeł przykleił by ci pychę, dumę i wysokie mniemanie o sobie. Chodziłbyś czy chodziła jak kogut, który chodzi dumnie, mniemając, że jest panem i królem, a za chwilę ścieli mu łeb. Tak samo robi diabeł z dumnymi i pysznymi chrześcijanami. Cokolwiek możesz uczynić naprawdę cennego, musi to być Chrystus w tobie. A więc akceptujesz Go takim jakim jest, albo uznajesz, że wolisz sam czy sama zbawić się. Możesz próbować, możesz próbować. Bóg nie zamknął drogi. Paweł pisze, że jeśli wypełnisz cały zakon, zbawiony będziesz. Nie ma zamkniętej drogi, możesz próbować wypełnić cały zakon bez Chrystusa. Ale popełnisz jeden grzech i wszystko przepadło. Kiedy Jezus Chrystus jest z tobą, gdy popełnisz grzech, On daje ci prawo przebaczenia, daje ci oczyszczenie; gdy porzucasz ten grzech, oczyszczasz się w Nim. Samemu nie masz jak oczyścić się. Zakon nie daje oczyszczenia, zakon wymaga stu procentowego posłuszeństwa. Kiedy więc Jezus jest z tobą, choć jest tak niesamowicie czysty, jednak Jego miłość do ciebie przerasta wszystkie prawa zakonu; chociaż jest tak wymagający. W Biblii napisane jest, że świętość Pana okazuje się na kim? Na Jego ludzie. Chociaż jest tak wymagający, jednak Jego miłość góruje nad sądem. Zakon sądzi bezwzględnie – zapłatą za grzech jest śmierć, ale z łaski Boga w Jezusie Chrystusie jest życie wieczne. Musisz zrozumieć więc, że chrześcijaństwo to nie tak, że żyjemy samowolnie. Chrześcijaństwo to jest to, że uczymy się żyć z Jezusem, uczymy się żyć z Jezusem. Im dłużej jesteśmy chrześcijanami, tym łatwiej powinno nam być ustępować Mu miejsca, bo rozumiemy ile dobra już uczynił dla nas, ile razy uratował nas od naszej głupoty, ile razy przeprowadził nas przez doświadczenia i nie zrobiliśmy złego działania. Ile razy. I tak ile razy, i zdajesz sobie sprawę z ilu rzeczy On ciebie uratował, i nie zrobiłeś, nie zrobiłaś tego, bo On ciebie zachował, bo ty ustąpiłeś Mu miejsce, ustąpiłeś Mu miejsce, dając pierwszeństwo. I On nie zrobił tego, co ty być zrobił. On nie jest przestraszony; diabeł nie może zastraszyć Go, diabeł nie może Go przynęcić, nie może zrobić z Niego ślepego. Pan Jezus zawsze widzi, zawsze słyszy i zawsze czyni to, co chce Ojciec.
Czy akceptujesz? Musisz to zrozumieć. Chrześcijaństwo to nie jest religia. To jest bycie z Jezusem, osobiste bycie z Nim już zawsze, czy w życiu czy w śmierci, zawsze z Nim. On obiecuje ci, że zawsze będzie z tobą i zawsze pomoże ci przejść przez różne doświadczenia, jeśli tylko ty zawsze będziesz chciał czy chciała, aby On był z tobą. Diabeł chce to rozbić i doprowadzić do zdrady Jezusa. Chce, żeby człowiek miał poczucie, że jest już na tyle dojrzałym chrześcijaninem czy chrześcijanką, że da sobie radę. I to już jest zwiedzenie. Nigdy nie dasz rady. Po wszystkie dni aż do skończenie świata Jezus musi być z tobą, by cię zbawić. To musi być Jego obecność. I do końca swych dni ty musisz zaakceptować Jego obecność, bo możesz ją odrzucić i diabeł wie o tym. Dlatego nakłania wierzących ludzi do samoistnego chrześcijaństwa, do samowolnego i samowystarczalnego. Dlatego tacy chrześcijanie zbierają swoje sprawiedliwości i z nich budują zapewnienie, że Bóg przyjmie ich do Swojej wieczności. Nie przyjmie. Bez Jezusa nie ma możliwości trafić do domu Ojca, bo tylko On jest Drogą, Prawdą i Życiem i nikt nie może przyjść do domu Ojca, jak tylko przez Niego.
To co mówię jest czymś bardzo cennym. Pamiętaj, nigdy nie ucz się samemu czy samej prowadzić chrześcijańskiego życia. Wiem gdzie cię za chwilę znajdę, wiem gdzie cię znajdę. W odstępstwie, sto procent. I diabeł też wie o tym, gdzie cię znajdzie, w odstępstwie, bo sam, sama nie potrafisz wygrać z nim. On jest tak przebiegły, że na pewno przekona cię do takich czy do innych kroków i będziesz mieć poczucie, że jesteś dobrym chrześcijaninem, dobrą chrześcijanką. I będziesz szedł czy szła na manowce, bo twoje życie nie będzie już święte, nie będzie pojednane z Bogiem, nie będzie chronione obecnością Chrystusa.
Jest wiele świadectw, które mamy i które pokazują wyraźnie, gdy my byliśmy czy jesteśmy całkowicie oddani Chrystusowi, to zły nawet nie może nas tknąć, tak jesteśmy bezpieczni, tak czysto chodzimy po tej ziemi. Niesamowite chodzenie. Jak przyjęliście Jezusa Chrystusa Pana, tak w Nim chodźcie. Niesamowite chodzenie, to jest czyste. Musisz zaakceptować Jezusa. Nie chodź sam, nie myśl sam, nie próbuj już żyć sam, sama. Wiesz już, że ty nie potrafisz prowadzić pobożnego życia. Dlatego jest tyle zepsucia między wierzącymi ludźmi, bo wierzący ludzie myślą, że sami dadzą sobie radę. Nie dasz rady w żaden sposób. Sam czy sama nawet nie potrafisz czytać Biblii, nie potrafisz modlić się, nic nie umiesz tak naprawdę, chociaż wydaje się, że to wszystko rozkwita. Napisano mnóstwo książek na temat Biblii, ale gdybyś zobaczył życie tych, którzy napisali te książki, byłbyś zadziwiony – dlaczego oni nie żyją z Bogiem, dlaczego mają tyle kłopotów i problemów. Można pisać wiele ksiąg, ale bez Jezusa nie dasz rady być zbawionym, zbawioną. Musisz to zobaczyć.
Świat oferuje ci wszystkie zabawy, wszystkie przywileje, wszystko, ale bez Jezusa, musisz zostawić Jezusa. Będziesz przeżywać miłości, radości, bogactwa, wszystko, ale bez Jezusa. Tak jak diabeł powiedział do Jezusa: Daj mi pokłon, a wszystko będzie Twoje. Oddaj diabłu pokłon, on otworzy ci możliwości. Na początku będzie jak z synem marnotrawnym, wszystko wspaniale; zabawa, hulanki, swawole, wszystko będzie super wyglądało, a potem wielkie nic, wielkie nic, pustka, całkowita pustka, a wręcz nawet chęć samobójstwa, zabicia się, skończenia tego życia. Wielu miało myśli samobójcze nie dlatego, że Jezus był z nimi, tylko dlatego, że opuścili Jezusa. Przy Jezusie nie masz myśli samobójczych, w ogóle nie masz myśli, które by krzywdziły ciebie czy kogokolwiek innego.
Ewangelia Marka 14, 36: „I mówił: Abba, Ojcze! Ty wszystko możesz, oddal ten kielich ode mnie; wszakże nie co Ja chcę, ale co Ty.” Pan Jezus też nic nie chciał zrobić sam. Wiedział, że dla Niego najważniejsze jest to, aby być zawsze ze Swoim Ojcem we wszystkich sprawach. Od tego zależało Jego zwycięskie życie na ziemi. To Ojciec przeprowadził Swojego Syna przez wszystkie doświadczenia i wzbudził z martwych, dając Mu miejsce po Swojej prawicy, bo Syn zawsze akceptował Ojca we wszystkim, co czynił. Mając już dwanaście lat powiedział: Co się tak dziwicie, czy nie wiecie, że powinienem być w sprawach Mojego Ojca? Jeśli będziesz akceptować Jezusa w swoim życiu, zyskasz niesamowite duchowe doświadczenie, taki przedsmak Bożej wieczności. Ale to musi być czyste. Tam nie ma domieszki, nie ma brudu, nie ma samowoli, nie ma patrzenia na innych wierzących i robienia oka do świata. Tam jest pełnia świadomości, że lepiej jest mi być z Panem choćby w cierpieniach, niż bez Niego choćby w dostatkach. Bo śmierć jest finałem i decyzją gdzie pójdę. Jeżeli Pan był ze mną, to przejdę przez śmierć i pójdę do domu Ojca. Jeżeli Pana nie było ze mną, śmierć kończy moje wyczyny, idę do gehenny.
Dlaczego mówimy o Jezusie? Dlaczego przedstawiamy Pana Jezusa, dlaczego opowiadamy jaki On jest, co On czynił będąc w ciele na ziemi? Dlaczego tak ważne jest poznać Pana? Bo wielu ludzi nie rozumie, że Jezus jest twoim Przyjacielem, prawdziwym Przyjacielem, uważają, że jest zbyt wymagający, zbyt konkretny, za bardzo żądający posłuszeństwa, że zawsze chce mieć Swoje zdanie i nie pozwala ci podejmować decyzji po swojemu, bo jeżeli ty czy ja zrobimy coś po swojemu, to będzie zawsze na naszą szkodę, zawsze będzie odsuwać naszą wieczność z Bogiem na dalszy plan. A On nie chce, żebyś zginął czy zginęła i dlatego mówi: Nie czyń tego, nie próbuj robić czegoś po swojemu, oddaj Mi prawo. Chociaż wróg będzie straszył cię, że jeśli nie zrobisz czegoś, to wszystko stracisz, to Pan mówi: Nie martw się, Mnie nikt nie może nic wydrzeć, Ja i Ojciec jedno jesteśmy i nikt nie wydrze cię z ręki Mojej i Ojca. Nigdy nie daj się przestraszyć, że coś wydarzy się, ale musisz do Niego należeć. Bo jeśli ty liczysz na to, że Pan będzie cię chronił, gdy ty chodzisz swoimi ścieżkami, to przeliczysz się. Jeżeli idziesz tą drogą do domu Ojca, którą jest Chrystus Jezus, wtedy wiesz, że tak jak On mówi: Ojcze, nie to co Ja chcę, ale to, co Ty chcesz, niech się dzieje. To jest najlepsze co możemy zrobić tu na tej zbuntowanej ziemi, wśród tego całego zepsutego człowieczeństwa – oddać wszelkie prawa Jezusowi, uznać, że Jego bycie ze mną będzie mnie kosztowało wszystko, co mógłbym zrobić bez Niego, ale wolę, żeby był ze mną i żebym nigdy nie robił coś bez Niego, niż miałbym zostać bez Niego i robić to, co robią inni i wydają się tacy zadowoleni. Niektórzy z nich w akcie uświadomienia kazali wystawić sobie rękę z trumny, żeby pokazać, że wszystko, co osiągnęli na ziemi, muszą zostawić i nic nie mogą ze sobą zabrać. Ten, który to zrobił, był bardzo bogatym człowiekiem, stracił życie dla bogactwa, a na końcu zrozumiał, że musi zostawić to bogactwo. Tragedia, co? Tyle poświęcić się, tyle dorobić się, a na końcu zostawić. A jak Pan jest z tobą, to twojego bogactwa nigdy nie zostawiasz, niesamowite. Chociaż na ziemi to wygląda – co to za bogactwo, kiedy traktują cię, jak cię traktują? To jest właśnie bogactwo – cierpieć ale nie z powodu grzechu, a z powodu należenia do Pana Jezusa Chrystusa.
Księga Amosa 5,14: „Szukajcie dobrego, a nie złego, abyście żyli i aby Pan, Bóg Zastępów, był z wami tak, jak to mówicie!” Szukajcie dobrego a nie złego, a dobro jest tylko w Chrystusie. Szukajmy więc Pana Jezusa, w którym jest nasze dobro, abyśmy żyli i aby Pan Bóg Zastępów był z nami, tak jak mówimy. Wszystko jest w Jego rękach. On jest Panem. On potrafi ukształtować nasze myślenie, mówienie i działanie. Niesamowity Chrystus. To jest Zbawiciel! Potrafi oczyścić najbrudniejsze sumienie, potrafi uwolnić od najbrudniejszych myśli, potrafi wyprowadzić z najbrudniejszych spraw i wprowadzić w czystość obecności Boga. On potrafi, Pan potrafi. Dlatego ufając Jemu, nie próbujemy udowodnić Mu, że my też potrafimy, ale chcemy, żeby On udowodnił, co On potrafi uczynić w tobie i we mnie, wtedy oddajemy Mu prawo, żeby On pokazał, co potrafi i wtedy sami pierwsi doświadczamy jak wiele potrafi. To czego nie mogliśmy, raptem okazuje się, że staje się możliwe.
List do Rzymian 8, 28-39, znane nam miejsce: „A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowieniaJjego są powołani. Bo tych, których przedtem znał, przeznaczył właśnie, aby się stali podobni do obrazu Syna Jego, a On żeby był pierworodnym pośród wielu braci; a których przeznaczył, tych i powołał, a których powołał, tych i usprawiedliwił, a których usprawiedliwił, tych i uwielbił. Cóż tedy na to powiemy? Jeśli Bóg za nami, czy z nami, któż przeciwko nam? On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał, jakżeby nie miał z nim darować nam wszystkiego?” Z Nim, z Synem darować nam wszystkiego. Przyjmujesz Syna, przyjmujesz przebaczenie. Nie przyjmujesz Syna, nie masz przebaczenia. Możesz krzyczeć, wołać, robisz co chcesz, nie masz przebaczenia. Przebaczenie jest tylko w Ofierze Jezusa Chrystusa i to przebaczenie daje Ojciec; Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą co czynią. „Któż będzie oskarżał wybranych Bożych? Przecież Bóg usprawiedliwia. Któż będzie potępiał? Jezus Chrystus, który umarł, więcej, zmartwychwstał, który jest po prawicy Boga, Ten przecież wstawia się za nami.” Właśnie teraz wstawia się za nami, żebyśmy nie byli głupi, i żebyśmy nie próbowali żyć bez Niego na tej ziemi.
„Któż nas odłączy od miłości Chrystusowej? Czy utrapienie,” Ludzie boją się utrapienia, ale czy ono odłączy? „czy ucisk” Ludzie boją się ucisku. Czy ono odłączy? „czy prześladowanie,” Ludzie boją się prześladowania. Czy ono odłączy? „czy głód,” Ludzie boją się głodu zwłaszcza w dzisiejszych czasach różnych przysmaków i dosmaków. Człowieczeństwo zostało przyzwyczajone do nieustannego skubania, jedzenia czegoś. Głód jest niesamowicie niebezpieczny dla takich ludzi. „czy nagość,” Czy obedrą cię z wszystkiego? Czy może cię to oddzielić od Boga? „czy niebezpieczeństwo, czy miecz? Jak napisano: Z powodu ciebie co dzień nas zabijają, uważają nas za owce ofiarne, ale w tym wszystkim zwyciężamy przez tego, który nas umiłował.” Jeśli On z nami, to my zwyciężamy. Przez Jezusa wygrasz. Myślisz, że poradzisz sobie z nerwami. Nie poradzisz sobie z nerwami. Jezus przyszedł uwolnić ciebie od wszystkich twoich złośliwości, od wszystkich twoich nerwowości. Jezus jest w stanie to zrobić. Da ci taką łagodność, że nawet twoje oko nie mrugnie z nerwa, bo nie będziesz mieć nerwów. Czy jest możliwe żyć na tej ziemi i nie mieć nerwów? Tylko w Jezusie. Spróbuj być spokojny czy spokojna bez Jezusa. Zaraz zobaczysz jak ten twój spokój szybko runie w porażce.
„Albowiem jestem tego pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani potęgi niebieskie, ani teraźniejszość, ani przyszłość, ani moce, ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Bogaj, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.” Im szybciej oddasz Jemu władzę, tym szybciej twój stan duchowy będzie gotowy czcić Boga w duchu i prawdzie. Jeżeli Jezus ma prawo do twojego życia dzisiaj, to czcisz Boga tak, jak On tego chce. Bez Jezusa nie możesz czcić Boga. Zawsze będzie szukanie swego.
List do Rzymian 6, 11-23: „Podobnie i wy uważajcie siebie za umarłych dla grzechu, a za żyjących dla Boga w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. Niechże więc nie panuje grzech w śmiertelnym ciele waszym, abyście nie byli posłuszni pożądliwościom jego, i nie oddawajcie członków swoich grzechowi na oręż nieprawości, ale oddawajcie siebie Bogu jako ożywionych z martwych, a członki swoje Bogu na oręż sprawiedliwości.” To zrobił Jezus – oddał Siebie Swojemu Ojcu, jako ofiarę miłą, skuteczną, pewną. I kiedy my oddajemy siebie Bogu, możemy uczynić to tylko w Chrystusie, bo to musi być czysta ofiara. „Albowiem grzech nad wami panować nie będzie, bo nie jesteście pod zakonem, lecz pod łaską. Cóż tedy? Czy mamy grzeszyć, dlatego że nie jesteśmy pod zakonem, lecz pod łaską? Przenigdy! Czyż nie wiecie, że jeśli się oddajecie jako słudzy w posłuszeństwo, stajecie się sługami tego, komu jesteście posłuszni, czy to grzechu ku śmierci, czy też posłuszeństwa ku sprawiedliwości? Lecz Bogu niech będą dzięki, że wy, którzy byliście sługami grzechu, przyjęliście ze szczerego serca zarys tej nauki, której zostaliście przekazani, a uwolnieni od grzechu, staliście się sługami sprawiedliwości, po ludzku mówię przez wzgląd na słabość waszego ciała. Jak bowiem oddawaliście członki wasze na służbę nieczystości i nieprawości ku popełnianiu nieprawości, tak teraz oddawajcie członki wasze na służbę sprawiedliwości ku poświęceniu.”
Wiemy jak wygląda zbór, w którym wszystkie członki tego zboru oddały siebie samych na służbę Chrystusową, na służbę sprawiedliwości. Wiemy jak wygląda taki zbór, tam jest niesamowita obecność Boga. Bóg przechadza się w takim zborze. I lepiej, żeby wszyscy to zrozumieli, bo to jest ratunek, to jest zbawienie. Chrystus jest naszym Zbawicielem. „Gdy bowiem byliście sługami grzechu, byliście dalecy od sprawiedliwości. Jakiż więc mieliście wtedy pożytek? Taki, którego się teraz wstydzicie, a końcem tego jest śmierć. Teraz zaś, wyzwoleni od grzechu, a oddani w służbę Bogu, macie pożytek w poświęceniu, a za cel żywot wieczny. Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.”
Tak jak przyjęliśmy Chrystusa Pana, tak w Nim chodźmy. Jeżeli to zrobimy i będziemy czynić to, co mówi Prawda, co mówi Prawda do mnie i do ciebie. Jezus powiedział, że poznacie Prawdę, to jest Jezus. Poznacie Syna Bożego i On was wyswobodzi. Jeśli Syn was nie wyswobodzi, pozostaniecie w swoich grzechach. To jest właśnie to prawo, prawo Syna Bożego. On otrzymał nas wszystkich, aby nad nami wszystkimi panować, aby przez to panowanie zbawić nas od panowania diabła. I wtedy będziemy mogli doświadczać, że nie będziemy nigdy szukać już swego, ale zawsze będziemy tak jak Chrystus czcić Ojca w czynieniu czego? Woli Ojca naszego w niebie. A Jezus powiedział, że kto pełni wolę Ojca, a można to czynić tylko dzięki Chrystusowi, ten jest Jego bratem, matką, siostrą, rodziną.
Zachęcam was wszystkich, nie zmarnujcie tej szansy, nie chodźcie sami po tej ziemi, to w ogóle nie jest bezpieczne. Nie słuchajcie porad, które nawołują do samodzielnego, samoistnego chrześcijaństwa. Nie ma samoistnego chrześcijaństwa. Nawet gdy jesteś gdzieś sam czy sama, zawsze jesteś częścią ciała Jezusa Chrystusa i członki te mają o siebie nawzajem jednakie staranie, czy modlą się, czy posilają, czy wzmacniają. Jezus nigdy nie śpi i nie drzemie, ale zawsze czyni to, żeby to ciało budowało się dla chwały Ojca na podobieństwo Bożego Syna Jezusa Chrystusa. Bądźmy w to zaangażowani dzięki Niemu. Sami możemy próbować zbudować miasto. Nie będziemy w stanie zanieść tam ani jednego żywego kamienia. Ale gdy On będzie działać, to sam staniesz się żywym kamieniem, który On zaniesie tam i umieści w odpowiednim miejscu i będziesz radował się w Panu zawsze. Amen.
Nagrania w tym folderze
- 19.07.2025r poranne cz.2 Mariusz - Niebezpieczny gniew zanieczyszczonego grzechem Pobierz
- 19.07.2025r poranne cz.3 Karol - Wspaniołomyślność przebaczenia Pobierz
- 19.07.2025r poranne cz.4 Tomek - Bóg daje moc Swoim posłańcom Pobierz
- 19.07.2025r poranne cz.5 Leszek - Z powodu kogo tutaj jestem Pobierz
- 19.07.2025r poranne cz.6 Marian - Prawda która się zapodziała i potyka się na rynku Pobierz
- 19.07.2025r wieczorne cz.1 Jasiu ''Panie, bądź wzrokiem'' Pobierz
- 19.07.2025r wieczorne cz.2 Ew.Mat.22;36-40 - dzieci Pobierz
- 19.07.2025r wieczorne cz.3 Marian - Prawda rozświetla pokrzywione drogi Prawdy Tekst Pobierz
- 19.07.2025r wieczorne cz.4 Leszek - wieczorne - Przychodzenie do Boga Pobierz
- 20.07.2025r - cz.1 wieczorne Asia Sz - świadectwo Pobierz
- 20.07.2025r - cz.2 wieczorne Ariel - świadectwo Pobierz
- 20.07.2025r - cz.3 wieczorne Magda Ł - świadectwo Pobierz
- 20.07.2025r - cz.4 wieczorne Sylwia L - świadectwo Pobierz
- 20.07.2025r - cz.5 wieczorne Marlena, Sara, Megi, Milena, Natalia, Sylwia - pieśń Pobierz
- 20.07.2025r - cz.6 wieczorne Gabrysia, Laura, Zosia, Lidka, Hania, Estera - Psalm 37;1 - 6 Pobierz
- 20.07.2025r - cz.7 wieczorne Marian - Ile prawdy z nauczania Prawdy jest widoczne w nas dla innych Pobierz
- 20.07.2025r - cz.8 wieczorne Iwan - Proście a otrzymacie Pobierz
- 20.07.2025r poranne cz.1 Leszek - Nie sprzeciwiaj się Bogu Pobierz
- 20.07.2025r poranne cz.2 Tomek - Wyraźnie nam dany cel od Boga Pobierz
- 20.07.2025r poranne cz.3 Marian - Stanie się to jeśli słuchać będziemy Prawdy Tekst Pobierz
- 21.07.2025r poranne cz.1 Marian - Miłujmy Boga miłując Prawdę Tekst Pobierz
- 21.07.2025r poranne cz.2 Mariusz - Boży porządek w naszym życiu Pobierz
- 21.07.2025r wieczorne cz.1 Marian - Prawda pasie Swoje owce Pobierz
- 21.07.2025r wieczorne cz.2 Magdalena, Radek Ch - pieśń (2) Pobierz
- 21.07.2025r wieczorne cz.3 Sylwia - wiersz Pobierz
- 21.07.2025r wieczorne cz.4 Jarek, Asia, Natalia, Tomek W - pieśń Pobierz
- 21.07.2025r wieczorne cz.5 Jasiu, Natalia - pieśń Pobierz
- 21.07.2025r wieczorne cz.6 Paweł - świadectwo Pobierz
- 21.07.2025r wieczorne cz.7 Leszek - świadectwo Pobierz
- 21.07.2025r wieczorne cz.8 Lidka, Zosia, Hania, Estera, Laura - Ew.Mat.6;9-15 Pobierz
- 21.07.2025r wieczorne cz.9 Magda K - świadectwo Pobierz
- 22.07.2025r (poranne) - cz.1 Tomek - Trzymaj się Pana aż zobaczysz Jego pomoc Pobierz
- 22.07.2025r (poranne) - cz.2 Leszek - Sędzia który przebacza winy winowajcom Pobierz
- 22.07.2025r (poranne) - cz.3 Marian - Przyjmij Prawdę otwierając drzwi Prawdzie Tekst Pobierz
- 22.07.2025r (poranne) - cz.4 Marian - Życie, głoszenie i czczenie Prawdy w nas Pobierz
- 22.07.2025r (wieczorne) - cz.1 Magda Ł, Radek Ch, Leszek i dzieci - pieśń Pobierz
- 22.07.2025r (wieczorne) - cz.2 Jarek, Asia Sz, Dawid, Tomek W - pieśń Pobierz
- 22.07.2025r (wieczorne) - cz.3 Asia Sz- wiersze Pobierz
- 22.07.2025r (wieczorne) - cz.4 Sylwia L - wiersz Pobierz
- 22.07.2025r (wieczorne) - cz.5 Basia P - wiersze Pobierz
- 22.07.2025r (wieczorne) - cz.6 Iwan - świadectwo Pobierz
- 22.07.2025r (wieczorne) - cz.7 Marian - Akceptacja Jezusa Chrystusa w swoim chrzescijańskim życiu Tekst Pobierz
- 23.07.2025r (poranne) - cz.1 Michał - Wskazywanie swoim życiem na Zbawiciela Pobierz
- 23.07.2025r (poranne) - cz.2 Jarek - Dotykać się Słowa Żywota Pobierz
- 23.07.2025r (poranne) - cz.3 Leszek - Zgłębianie prawdy Pobierz
- 23.07.2025r (poranne) - cz.4 Marian - Jednego Ducha Pobierz
- 23.07.2025r (wieczorne) - cz.01 Asia Sz - wiersze Pobierz
- 23.07.2025r (wieczorne) - cz.02 Sylwia L - wiersz Pobierz
- 23.07.2025r (wieczorne) - cz.03 Marysia, Noemi - pieśń Pobierz
- 23.07.2025r (wieczorne) - cz.04 Mariusz, Sara, Radek Ch - pieśń Pobierz
- 23.07.2025r (wieczorne) - cz.05 Jak powstała pieśń Nataszy, Beatki, Gosi, Natalii, Bożeny, Tereski, Radka Pobierz
- 23.07.2025r (wieczorne) - cz.06 Natasza, Beatka, Gosia, Natalia, Bożena, Tereska, Radek - pieśń Pobierz
- 23.07.2025r (wieczorne) - cz.07 Radek Ch - pieśń Pobierz
- 23.07.2025r (wieczorne) - cz.08 Hania, Esterka, Gabrysia - Psalm 103;1-6 Pobierz
- 23.07.2025r (wieczorne) - cz.09 Asia Sz, Natalia, Magdalena, Tomek W - pieśń Pobierz
- 23.07.2025r (wieczorne) - cz.10 Tomek - Poddawaj się Bożemu prowadzeniu Pobierz
- 23.07.2025r (wieczorne) - cz.11 Marian - Prawdę masz przed sobą a nie za sobą Tekst Pobierz
- 24.07.2025r (poranne) - cz.1 Marian - Wzrastanie w Prawdzie Tekst Pobierz
- 24.07.2025r (poranne) - cz.2 Iwan - Dla przyjemności życia w Panu Jezusie Chrystusie Pobierz
- 24.07.2025r (wieczorne) - cz.1 Dawid, Emilka, Łukasz, Sylwia M - pieśń Pobierz
- 24.07.2025r (wieczorne) - cz.2 Daniel, Łukasz, Miłosz, Jasiu, Noemi, Marysia, Kuba - pieśń Pobierz
- 24.07.2025r (wieczorne) - cz.3 Radek Ch - pieśń Pobierz
- 24.07.2025r (wieczorne) - cz.4 Asia Sz - wiersz Pobierz
- 24.07.2025r (wieczorne) - cz.5 Sylwia - wiersz Pobierz
- 24.07.2025r (wieczorne) - cz.6 Ola- wiersz Pobierz
- 24.07.2025r (wieczorne) - cz.7 Basia P - wiersz Pobierz
- 24.07.2025r (wieczorne) - cz.8 Mariusz - Złe i dobre wybory Pobierz
- 25.07.2025r (poranne) cz.1 Marian - Natura Prawdy we wszystkich dzieciach Prawdy Tekst Pobierz
- 25.07.2025r (poranne) cz.2 Tomek - Wyprowadzeni z niewoli mocarną Prawicą Boga Pobierz
- 25.07.2025r (poranne) cz.3 Leszek - Poświęcenie Bogu Pobierz
- 25.07.2025r (wieczorne) - cz.1 Radek Ch, Magda Ł, dzieci - pieśń Pobierz
- 25.07.2025r (wieczorne) - cz.2 Michał K, Filip, Łukasz, Jasiu, Eliasz, Elizeusz, Tymek - pieśń Pobierz
- 25.07.2025r (wieczorne) - cz.3 Radek Ch, dzieci - pieśń Pobierz
- 25.07.2025r (wieczorne) - cz.4 Radek Ch, Sara - pieśń Pobierz
- 25.07.2025r (wieczorne) - cz.5 Beatka, Asia Sz - pieśń Pobierz
- 25.07.2025r (wieczorne) - cz.6 Asia Sz, Marlena, Sylwia M, Laura, Lidka - pieśń Pobierz
- 25.07.2025r (wieczorne) - cz.7 Asia Sz - wiersz Pobierz
- 25.07.2025r (wieczorne) - cz.8 Sylwia L - wiersz Pobierz
- 25.07.2025r (wieczorne) - cz.9 Marian - Poświęceni Bogu w Prawdzie Tekst Pobierz
- 26.07.2025r (poranne) - cz.1 Mariusz - Złe i dobre wybory cd Pobierz
- 26.07.2025r (poranne) - cz.2 Jarek - Królestwo Boże głoszone w przypowieściach Pobierz
- 26.07.2025r (poranne) - cz.3 Tomek - Bycie z Panem w każdej chwili Pobierz
- 26.07.2025r (poranne) - cz.4 Iwan - Starając się gorliwie zachować Pobierz
- 26.07.2025r (poranne) - cz.5 Leszek - Działanie Ducha Świętego jest nie do podrobienia Pobierz
- 26.07.2025r (poranne) - cz.6 Marian - Prawda zawsze się spełni Tekst Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.01 Radek Ch - pieśń Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.02 Radek Ch - pieśń Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.03 Jarek, Asia, Milena, Tomek W - pieśń Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.04 Filip, Jasiu, Tymek - pieśń Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.05 Jasiu, Łukasz, Szymon, Daniel, Kuba, Miłosz, Kuba - pieśń Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.06 Roland, Gabryś - pieśń Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.07 Roland pieśń Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.08 Esterka, Hania, Gabrysia - Ew.Jana 14;1-6 Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.09 Karol, Megi - pieśń Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.10 Ania, Marta, Magdalena - pieśń Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.11 Nadia - wiersz Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.13 Sylwia L - wiersz Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.14 Bożena - świadectwo Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.15 Magda Ł - świadectwo Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.16 Magda K - świadectwo Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.17 Iza - świadectwo Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.18 Natalia - świadectwo Pobierz
- 26.07.2025r (wieczorne) - cz.19 Marian - Prawda nowego życia Tekst Pobierz
- 27.07.2025r Marian - Ważność natury Prawdy w nas Tekst Pobierz

